piątek, 31 maja 2013

Sernik na zimno najlepszy na deszcz :)




Jeden z najlepszych serników jakich próbowałam w życiu, pierwszy sernik na zimno jaki "piekłam"
Sposób wykonania bardzo prosty, a efekt zachwycający. Sernik kremowy, gładki, mleczny z drobinkami czekolady i karmelu.

Potrzebujemy


  • ciastka np. krakuski 160 g
  • masło 50 g

    Ciastka pokruszyć na piasek, masło rozpuścić i wymieszać z ciastkami. Masą wyłożyć blachę (20 cm) i włożyć do lodówki.

  • serek Philadephia 250 g
  • śmietana 36% 300 ml
  • batonik Toblerone lub czekolada z karmelem 100 g
  • biała czekolada 120 g

    Śmietanę ubić, dodać serek i wymieszać.
    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko wystudzić i dolać do masy serowej, wymieszać.
    Batonik posiekać i dosypać do ww masy. Wymieszać.

    Masę serową wyłożyć na schłodzony spód, wyrównać i do lodówki, najlepiej na całą noc.

    Ozdobiłam odrobina startą mleczną czekolada i serduszkami czekoladowymi(gotowe)



  • 12 komentarzy:

    1. O taki sernik z chęcią bym zjadła, bo tych na zimno z galaretką nie tknę... Twój wygląda świetnie, z ciasteczkami i Toblerooonneeeee <3

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja również jeszcze raz bym go zjadła :)

        Usuń
    2. Obłędne połączenie smaków, musiał smakować bosko!

      OdpowiedzUsuń
    3. Uuu... to jest to na co mam teraz ochotę :D mniam

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja również, szczególnie, że od 4 dni na przemian leje i pada :-(

        Usuń
    4. Wygląda pysznie, choć ja wolałabym bez deszczu :-)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Sernik ode mnie, deszcz od losu ;)

        Usuń

    Zostaw po sobie ślad, chociażby kropkę- to dla mnie bardzo ważne i miłe :) Dziękuję !